„Tak, nie możemy wrócić!” wykrzyknęła Evelyn, a jej głos wezbrał od emocji.
Evelyn nagle się uniosła. „Jeśli wszyscy wyjedziemy, co z Andrew?
„Frank, to twój rodzony syn! Naprawdę pozwolisz mu pracować jako służący u rodziny Lambertów i odwalać całą brudną robotę dla tej Katherine?
„Sama myśl o tym, że Katherine nim dyryguje, sprawia, że czuję się, jakby ktoś wbijał mi nóż w serce!” powiedziała Ev






