Na posterunku policji Evander, oficer prowadzący sprawę, marszczył brwi nad leżącymi na jego biurku aktami.
Pomyślał: 'Z wyników badań wynika, że zarówno William, jak i Junia zostali odurzeni, ale nie ma nagrań, na których ktoś podawałby im narkotyki. Nie ma sposobu, by wyśledzić, skąd pochodziły, a świadkowie nie potrafią nawet dojść do porozumienia w kwestii tego, co się wydarzyło.
'Na pierwszy






