„ZROBIŁ CO?!?!!?!”
Nadal płakałam, od czasu do czasu pociągając nosem. „Tak. I… i najgorsze… jest to… że on nawet… wyparł się… że kiedykolwiek…. spał…. ze mną……”
Cordelia ze współczuciem pocierała moje plecy. „Och, Penelope. Tak mi przykro. Nie wiem, dlaczego Sebastian miałby to zrobić. Wszyscy w tym stadzie wiedzą o jego układzie z tobą.”
Skinęłam głową. „Ale… Cordelio, to… to jest ta kręp






