Westchnąłem.
– Okej, jak na razie ma to sens. Więc teraz powiedzcie mi, dlaczego wilki są tak wściekłe, że są gotowe siłą obalić przywództwo watahy.
Lysandra wstała i zaczęła krążyć po pokoju.
– Każdy ma swoje własne powody, własne historie.
– Opowiedz mi niektóre z nich. Muszę wiedzieć.
– Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale Cordelia zawsze była trochę... dziwna. Nie wiem, czy to chorob






