– Jesteś zazdrosna?
– Nie, Brady. Właściwie byłam wdzięczna, kiedy moi rodzice mi o niej opowiedzieli. Miałam nadzieję, że to, że jesteś z kimś innym, oznacza, iż ruszyłeś naprzód i będziemy mogli zostać przyjaciółmi.
Nic nie powiedziałem.
Evelyn ponownie usiadła. – Wyraźnie się myliłam. Nie jesteś gotów na przyjaźń. W porządku. Przejdę od razu do tego, o czym chciałam z tobą porozmawiać.
– W






