(Z punktu widzenia Nathaniela)
Koniec końców, siedziałem na tym cholernym krześle w domu watahy do trzeciej nad ranem. Dopiero kiedy zamieszanie wokół mnie ucichło i zostałem sam, w końcu zdecydowałem się zwlec i wrócić do domu.
Juliette i ja mamy mały domek niedaleko siedziby watahy. Dawniej mieszkali w nim moi dziadkowie, dopóki nie zmarli. Rodzice oddali mi ten domek, gdy wziąłem ślub z Juli






