Sage
Czas zdaje się zamarzać, gdy słowa Eris zawisają w powietrzu. Poprzez naszą więź czuję, jak furią Alarica wzbiera niczym burza, choć na zewnątrz zachowuje ten śmiertelny spokój, który sprawia, że podrzędne wilki odsłaniają gardła.
– Te prawa – kontynuuje Eris, a jej doskonały uśmiech nawet nie drgnie – są dość precyzyjne, jeśli chodzi o wymagania względem królewskiej partnerki. – Rozwija sta






