Sage
Świadomość wraca fragmentami – niespójne odczucie zimnego kamienia pode mną, odległe kapanie wody, nieznane zapachy świadczące o podziemnej izolacji. Środek paraliżujący, który uczynił mnie bezbronną, stopniowo rozluźnia uścisk. Kończyny boleśnie mrowią, gdy czucie wraca w zbyt małych porcjach, by dać szansę na ucieczkę.
Ale najważniejsza zmiana zachodzi wewnątrz – nasza więź, wcześniej stłum






