Wielka sala cichnie, gdy wchodzimy, a setki wilków z każdego terytorium powstają w zjednoczonym szacunku. Nie tylko dla ich króla, ale i dla królowej, która zasłużyła na swoje miejsce poprzez poświęcenie i odwagę wykraczającą poza to, czego kiedykolwiek wymagała tradycja. Oraz dla dziecka, które uosabia przyszłość, jakiej nikt nie mógł przewidzieć, gdy ta podróż się zaczynała.
Z mojego miejsca na






