Sage
Księżyc jest moim jedynym świadkiem, gdy wymykam się z siedziby stada. Trzy godziny do świtu – nauczyłam się mierzyć czas za pomocą cieni i ciszy. Czarny Cierń mnie tego nauczył, podobnie jak tego, jak poruszać się niezauważenie, jak stać się niczym więcej niż szeptem w ciemności.
Mała torba ciąży mi na plecach, wypełniona tylko najpotrzebniejszymi rzeczami. Żadnych luksusów z garderoby, któr






