languageJęzyk

Ukryty skarb

Autor: Juliette5 kwi 2026

Narracja trzecioosobowa

Sebastian siedział w swoim pokoju z ciężkimi zasłonami szczelnie zaciągniętymi przed światłem księżyca. Nienawidził księżyca, nienawidził jego promieni i nienawidził samego istnienia Bogini Księżyca. Ona siedziała w swoim pałacu, krążąc po wszechświecie w swoim srebrnym rydwanie, podczas gdy on utknął tutaj, w pokoju, gdzie jedynym źródłem światła był gasnący żar w kominku.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki