Athena nigdy nie owijała w bawełnę. Skoro Ray zapytał, odpowiedziała mu wprost.
Gdy Athena miała już coś powiedzieć, nagle przerwał jej głos Gale. – Atheny, chodź tutaj! Właśnie dostałam nowe pudełko różu do policzków. Chodź i rzuć na nie okiem, dobrze?
Nagłe pojawienie się Gale wywołało u Raya wyraźne niezadowolenie.
Miał zamiar zasygnalizować jej to wzrokiem, ale zachowywała się tak, jakby tego






