Willow czuła się nieco winna i nie śmiała spojrzeć Nicolasowi w oczy. Skuliła się z boku i odmówiła zrobienia kroku naprzód. Nicolas spojrzał na nią ze zmieszaniem.
W przeszłości, ilekroć się pojawiał, Willow zawsze do niego podbiegała. Ale dziś wydawała się zdystansowana.
Nona nalała trochę wody, podeszła bliżej i postawiła ją obok Nicolasa.
Na ten moment odsunął na bok swoje wątpliwości, spojrza






