Agresywne przesłuchanie ze strony Atheny sprawiło, że Nicolas rozszerzył oczy. Jego głos stał się lodowaty. "Sprawy rodziny Monsonów to nie twój interes, obca."
W końcu dostrzegł jej prawdziwe oblicze. Athena była niewdzięczna. Zapomniała, kto ją chronił, gdy była młoda, kto sadził dla niej kwiaty lotosu, kto zabierał ją na jarmarki przy świątyni. Nie dało się jej wychować na kogoś lojalnego. Nie






