Willow umieściła Janice w bocznej komnacie, zanim powróciła do swoich kwater.
Dla ludzi z zewnątrz jej troskliwość zostałaby odebrana jako przejaw czystej dobroci.
Jednakże osoby z jej najbliższego otoczenia poczułyby jedynie dreszcze przerażenia na plecach.
Gdy doszło do incydentu, Willow ukrywała się w pobliżu, chłodno przyglądając się, jak Janice zostaje zhańbiona.
Na dodatek to właśnie Willow






