Twarz Willow wyrażała zaskoczenie tym rezultatem.
Jednak po chwili wszystko to wydało jej się całkowicie naturalne.
Odkąd była dzieckiem, Eloise świata poza nią nie widziała. Oddałaby za nią życie, nie wspominając o statusie prawowitej córki.
Nikt nigdy nie pokochałby Willow bardziej niż Eloise.
– Matko! – Willow z ekscytacją rzuciła się w ramiona Eloise, a po jej policzkach płynęły łzy. – Twoja m






