Frieda była zszokowana jej nagłą, władczą postawą.
Po chwili szoku zareagowała, a jej policzki zapłonęły gniewem. "Jak śmiesz mi grozić? W Aeridon nikt nigdy nie odważył się tak odezwać do księżnej! Brać ich! Wezmę na siebie odpowiedzialność, jeśli cokolwiek się stanie!"
Athena nie spodziewała się, że Frieda będzie odporna na groźby, więc musiała odepchnąć sługę uderzeniem dłoni.
Szybko się wycofa






