Wydawało się, że Bernie rozumie, o czym rozmawiają, wyciągając swoją małą rączkę i machając nią.
Odsłonił dwa małe ząbki i uśmiechnął się do Bensona.
To niewinne spojrzenie stopiło serca wszystkich obecnych.
Benson poczuł falę wstydu, gdy przypomniał sobie absurdalną scenę, którą odegrał na ulicy.
Szybko wystąpił naprzód i ukłonił się głęboko Atenie: "Księżno, myliłem się. Nie powinienem był się u






