Wszyscy odwrócili się ze zdumieniem, gdy trzech starszych z ponurymi minami wkroczyło z zewnątrz.
Na widok tych starszych, wszyscy w pokoju zamarli jak skamieniali, a kolory natychmiast odpłynęły z ich twarzy.
Willow, która cicho szlochała, była tak wstrząśnięta, że zamilkła; z oczami szeroko otwartymi ze strachu, wpatrywała się w przybyszów.
Eloise zareagowała natychmiast, zrywając się na równe n






