Sloane odchrząknęła i usiadła na pobliskim krześle. Wzięła jeszcze kilka kęsów i popiła je wodą, po czym zapytała Kellana: „Nadal nie odpowiedziałeś na moje wczorajsze pytanie”.
„Dlaczego najpierw nie zapytasz go, czy on w ogóle chce się z tobą spotkać? Jeśli tak po prostu do niego podejdę, mogę go urazić” – powiedział Kellan, opierając się na kanapie z całkowicie poważną miną.
Sloane wpatrywała s






