W oczach Eleanor wezbrały łzy. – Błagam cię. Naprawdę postrzegam cię jako moją córkę. Wiem, że wcześniej się myliłam. Nie zrobiłam wystarczająco dużo. Naprawdę wiem, że zawaliłam, Sloane.
– Przestań próbować poprawić sobie samopoczucie – powiedziała chłodno Sloane.
W jej mniemaniu jedynym sposobem, w jaki Eleanor mogłaby naprawdę przeprosić, było pójście do więzienia samej. Gdyby naprawdę jej było






