Ashton
"Tak mi przykro, kochanie. Choć tak bardzo chcę lecieć z tobą, mam teraz transport do Rosji, minie tydzień, zanim wrócę do domu" – powiedział ze smutkiem Luciano, pomagając mi spakować ubrania do walizki; mój lot do Meksyku miał odbyć się jeszcze tego popołudnia. Spojrzałem na Luciano z uniesioną brwią, bo wiem, że to nie przypadek, iż transport broni i akcesoriów narkotykowych do Rosji wy






