Ashton
"Kurwa! Nie wierzę w to" – powiedział Zuck ze zirytowaną miną i pospiesznie usiadł na wyznaczonym dla niego miejscu. Ze wszystkich sił starał się okazać mi swoje obrzydzenie, a ja robiłem co mogłem, powstrzymując się przed strzeleniem mu w pysk, żeby przestał narzekać. Miałem właśnie zająć swoje miejsce, kiedy Zuck nagle położył swoją torbę na moim fotelu, przez co zacisnąłem pięść i unios






