Ashton
Moje kolana wciąż drżały, gdy otulałem się grubym ręcznikiem, który wręczył mi Brando kilka sekund temu, po tym jak Luciano odzyskał rozsądek i stwierdził, że zabicie mnie to zły pomysł.
"Więc chcesz zemsty?" - zapytał mnie Brando tak słabym głosem, że brzmiało to niemal jak szept, jakby chciał się upewnić, że tylko ja usłyszę to, co miał do powiedzenia.
"Ta! Myślisz, że zasłużyłem na to






