Zie
– Nie mam teraz nastroju, żeby cię rżnąć, Nick. – Odrzuciłem propozycję Nicka, co sprawiło, że zmarszczył brwi. Zignorowałem go, podszedłem do łóżka i na nim usiadłem.
– A kto powiedział, że musisz mieć nastrój, żeby mnie rżnąć? – zapytał Nick, a w jego głosie dało się słyszeć uwodzicielski ton. Nie mogłem powstrzymać się od uniesienia na niego brwi. Czy on nie zrozumiał, co do niego powiedz






