Zie
Następnego dnia, po dotarciu na uczelnię, nawet nie wysiadłem z auta. Siedziałem w środku, nerwowo ściskając komórkę i czekając na wyniki wczorajszego egzaminu. Mimo że Chino rozwiązał test za mnie, nie mogłem przestać się martwić. Nagle wpadła mi do głowy myśl – a co jeśli po prostu robił sobie ze mnie jaja w odwecie za moją arogancję i specjalnie zaznaczył złe odpowiedzi? Kurwa! Jeśli nie z






