Ashton
"Ashton!" – krzyknął Lautner, kiedy wysiadł z samochodu, pobiegł w moją stronę i całym ciałem rzucił się na mnie, żeby obdarzyć mnie ciepłym uściskiem. Nie mogłem powstrzymać cichego śmiechu z tego, co właśnie zrobił. Choć byłem z Lautnerem wcześniej zaledwie przez kilka dni, to często rozmawialiśmy na Twitterze, co sprawiało, że dobrze się dogadywaliśmy i staliśmy się sobie bliscy.
"Tęsk






