ROZDZIAŁ 72
PUNKT WIDZENIA ZANE’A
Nigdy nie wiedziałem, że ona tak się czuje. Nie miała pojęcia, że kiedy byłem na spotkaniu zarządu, próbując przekonać dyrektorów i ludzkich inwestorów do mojego związku z Milą, ledwie byłem w stanie trzeźwo myśleć. Przez cały ten czas w głowie miałem tylko ją. Jej twarz. Jej głos. Jej dotyk. Bębniłem palcami pod stołem jak szaleniec, marząc, by to przeklęte spotk






