PUNKT WIDZENIA ALINY.
– CZY TY DO KURWY NĘDZY OSZALAŁAŚ?!
– Zanim urwiesz mi głowę, wysłuchaj mnie – uniosłam ręce w geście poddania, a mój wzrok przeniósł się na chwilę na przestraszoną Fluffy, która na swoich krótkich nóżkach właśnie pospiesznie wycofywała się do innej części mieszkania.
– Widzisz, teraz ją przestraszyłaś. – Skrzywiłam się, patrząc na Talię, próbując obrócić sytuację w żart – al






