Jean tkwiła przyklejona do ściany i powiedziała: "Anthony, to ja!"
Twarz Anthony'ego stężała.
Ten głos…
"Jean?"
Podniósł się, chcąc ściągnąć Jean ze ściany, ale bał się, że zrobi jej krzywdę. Powiedział bezradnie: "Ty niegrzeczna dziewczyno, co ja mam teraz zrobić?"
Anthony pożałował tego. Obudził się i nie rozpoznał, że tym duchem była Jean.
Czy zabolałoby ją, gdyby ją uderzył?
Jego siostra bała






