Widząc, że Liam wciąż milczy, Jean westchnęła.
Liam był nudnym człowiekiem i rzadko się odzywał, nawet jeśli miał w głowie mnóstwo do powiedzenia.
Udała zrelaksowaną i powiedziała: "Jonas załatwił dobre wino, napijmy się na dachu!"
"Zawołam Edwarda i Gilberta!" Mówiąc to, Jean wyszła z entuzjazmem.
Liam wpatrywał się w nią w milczeniu.
Rozumiał ją.
Tylko udawała, że jest zrelaksowana.
Anthony zerk






