Winona zaniosła miskę zupy z makaronem do pokoju Hannah. Hannah lubiła pospać dłużej; nawet w dni szkolne potrafiła spać do dziesiątej.
Zazwyczaj Winona podawała jej śniadanie do łóżka, łagodziła poranne grymasy i szykowała ją do przedszkola.
Lilly przywitała się z nią, ale kobieta odpowiedziała z chłodnym dystansem. Nagle spuściła wzrok na trzymaną w dłoniach miskę zupy.
Zupa jest gorąca, co by b






