Twarz Blake'a powlekła się chłodem; wykręcił nadgarstek i mocno chwycił głowę Parkera, wywierając nacisk.
Patrząc na Parkera z góry, jego usta wykrzywiły się w ironicznym uśmieszku. "Skoro napięcie w powietrzu sięga zenitu, z mojej strony byłoby dość niegrzecznie nie podjąć teraz działania."
Parker zachichotał, zamierzając powiedzieć: "Ale z ciebie pretensjonalny dupek, co?"
Lecz w następnej sekun






