Kelly płynęła na fali popularności, wymyślając wszelkiego rodzaju bzdury, by ją utrzymać. Utwierdziła widzów w przekonaniu, że wystąpiła w jakimś romantycznym dramacie, w którym obojętny, lecz samotny przedsiębiorca się w niej zakochuje.
Lawina komentarzy od widzów była przepełniona ogromną ekscytacją:
„Czy on cię lubi?”
„Zdecydowanie widzę, jak nawet tak twardy biznesmen mógłby poczuć słabość do






