Boris i jego ekipa ponownie podnieśli sprzęt do łapania kotów i z groźnymi uśmiechami zbliżyli się do Bellflower.
Kelly czuła się naprawdę źle i kręciło jej się w głowie, więc tylko usiadła z boku.
„Szefie, pospiesz się... Naprawdę zaczyna mi się kręcić w głowie” – powiedziała Kelly.
Asystent rzekł: „Nie martw się, złapaliśmy już tyle kotów. Z naszym pełnym zestawem narzędzi żaden nie ma szans na






