Dreamrealm, największy park rozrywki w mieście, był prawdziwym rajem dla dzieci. Wszędzie można było dostrzec pracowników w kostiumach maskotek, a krzyki dobiegające z kolejki górskiej dało się słyszeć w promieniu jednego kilometra.
Wysoka na cztery piętra zjeżdżalnia dostarczała ekscytujących wrażeń każdemu, kto ślizgał się z samego szczytu.
Pablo zmarszczył brwi. Park był przepełniony intensywną






