Sophia nie miała pojęcia, że Richard jest w pobliżu. Była pochłonięta zażartą dyskusją z Andresem na temat projektu eksperymentu.
Po kilku ostatnich nieudanych eksperymentach Andres był tak zestresowany, że na jego ustach wyskoczyła opryszczka.
Ich kłótnia była zacięta i żadne z nich nie zamierzało ustąpić. Czując potrzebę ochłonięcia, Sophia wyszła z laboratorium, by przewietrzyć umysł.
Zaledwie






