– A co z jego biureem? – zapytała Pamella, marszcząc brwi, stojąc na środku butiku i wciąż trzymając próbkę materiału, którą wręczyła jej stylistka.
Jej sekretarka poruszyła się niespokojnie, trzymając tablet w obu dłoniach. – Pan Weiss nie wrócił od dnia wypadku.
Pamella wbiła w nią wzrok. – Co masz na myśli, mówiąc, że nie wrócił?
– Nie pojawił się w biurze. Żadnych telefonów. Żadnych informacji






