Izzy siedziała z wyprostowanymi plecami, podczas gdy samochód toczył się przez ulice, a miasto rozmywało się za przyciemnianymi szybami. Jej palce zaciskały się na krawędzi teczki, którą podał jej Liam. Od momentu, gdy z jego ust padło słowo "przedawkowanie", nie odezwała się ani słowem. Aż do teraz.
"Przedawkowanie?" powiedziała. "Liam—"
Nie odpowiedział. Zamiast tego pochylił się i popukał w okł






