„Co ty tu robisz?” – zażądała wyjaśnień Izzy, mrużąc oczy i patrząc, jak Calen kroczy w ich stronę z mrocznym wyrazem twarzy. Myślała, że Calen miał lot powrotny do San Francisco natychmiast po wydarzeniu. Czego u diabła tu szukał?
Calen nie odpowiedział. Bez słowa chwycił ją za nadgarstek z siłą, która przyciągnęła ją z dala od Liama i całkowicie zbiła z pantałyku. „Musimy porozmawiać” – powiedzi






