„Jeśli będzie pani czegokolwiek potrzebować, proszę do mnie śmiało dzwonić. Będę pani pomagać podczas pani pobytu w Makau” – powiedziała sekretarka Ji z ciepłym uśmiechem, popychając drzwi i odsuwając się, by przepuścić Izzy. „To pani biuro. Proszę wejść.”
Izzy weszła do środka, a jej obcasy cicho stukały o polerowaną marmurową podłogę. Jej oczy rozszerzyły się, gdy ogarnęła wzrokiem luksusowe biu






