– Wiesz... – zaczął Liam, pomagając Izzy założyć płaszcz. – Nie spotkałem nikogo, kto pracowałby tak ciężko w swoje urodziny.
Izzy nic nie odpowiedziała, poprawiając włosy. Liam zachowywał się tak przez cały dzień, pomagając jej we wszystkim, łącznie z zakładaniem płaszcza. W tym momencie nie wiedziała już, czy ten mężczyzna traktuje ją lepiej dlatego, że były jej urodziny, czy też po prostu próbo






