Właśnie gdy Izzy miała zamiar ich zapytać, dlaczego tu są, poczuła, jak dłoń Liama zaciska się wokół jej własnej, jakby chciał jej przypomnieć, by zachowała spokój. Zamiast tego więc uśmiechnęła się do Pamelli. „Panno Johnson… panie Weiss… to naprawdę niespodzianka” – powiedziała Izzy, patrząc na Liama, który już obserwował jej minę.
Z jakiegoś powodu w oczach Liama znów pojawiło się to chłodne sp






