Oddech Izzy przyspieszył, a puls dudnił jej w uszach, gdy Liam pochylił się bliżej. Ciężar jego obecności, bliskość jego twarzy sprawiały, że czuła się, jakby świat skurczył się tylko do ich dwójki. Jego wzrok na ułamek sekundy powędrował na jej usta i w tym ulotnym momencie jej determinacja osłabła.
Czy naprawdę zamierzał ją pocałować? W samym środku tego tłumu?
Nie była pewna, czy jej serce bije






