Izzy zamrugała i otworzyła oczy. Ból w plecach szybko przypomniał jej o wydarzeniach z poprzedniej nocy. Jakim cudem znów z nim wylądowała? Izzy w duchu skarciła się za to, że jest przy tym mężczyźnie tak słaba.
Skrzywiła się, gdy lekko się poruszyła, tylko po to, by odkryć, że jest uwięziona pod masywnym ramieniem Liama, które spoczywało ciężko na jej talii. Jej mięśnie zaprotestowały przeciwko t






