Moana
Trzymając wizytówkę Olivii w drżącej dłoni, zastanawiałam się, czy powinnam do niej zadzwonić.
Musiałam wiedzieć, czy ona też doświadczyła tego rodzaju dziwnych zdarzeń. Chociaż nie potrafiłam sobie wyobrazić, dlaczego Edrick miałby kiedykolwiek chcieć dać mi coś, co osłabiłoby moją wilczycę, to jeśli ktoś naprawdę celowo mnie truł, musiałam się stamtąd wydostać i zabrać moje dziecko w bezpi






