Moana
Do następnego ranka Edrick zdążył już umówić mnie z terapeutą, a pierwsza sesja miała odbyć się w apartamencie jeszcze tego samego przedpołudnia. Byłam zdenerwowana, ale w dziwny sposób również podekscytowana. Chciałam dotrzeć do sedna tych dziwnych zdarzeń, nie tylko po to, by dowiedzieć się, dlaczego ten nóż wydawał się tak silnie wyryty w moim umyśle i sprawdzić, czy ma jakieś prawdziwe,






