Ella
Wróciłam tamtego wieczoru do domu, a ciężar wydarzeń wciąż spoczywał na moich barkach. Błyszczące żyrandole, wymyślne suknie, śmiech i gwar przyjęcia wydawały się teraz odległym snem, gdy stałam w moim słabo oświetlonym mieszkaniu, wciąż mając na sobie tę piękną białą suknię.
Słowa, które Logan wypowiedział w drodze powrotnej, wciąż rozbrzmiewały w mojej głowie jak kojący balsam na chaos emoc






