Ella
Logan i ja patrzyliśmy, jak Marina oddala się krokiem pełnym nonszalancji i miałam wrażenie, jakby nagle ubyło z powietrza kilkanaście kilogramów. Wypuściłam z płuc oddech, którego nawet nie byłam świadoma, i zanim się zorientowałam, opadłam na skraj stawu z karpiami koi, pochylając się do przodu i opierając łokcie na kolanach.
Teraz, jeszcze bardziej niż wcześniej, pragnęłam mieć obok siebie






