Ella
Przedzierałam się przez tłum z przewodnictwem mojego wilka, lawirując między grupkami dobrze ubranych gości. Cichy szmer rozmów i brzęk kieliszków wypełniały powietrze.
Z przodu Logan był pochłonięty rozmową z kilkoma biznesmenami, a ja podeszłam do niego, a moje serce zabiło szybciej na jego widok. Wyglądał tak pewnie i opanowanie, emanując aurą charyzmy, która przyciągała ludzi.
Gdy się zbl






